Uroczystość w Rezydencji (19 czerwca 2017) [fr]

Panie i Panowie Ministrowie,
Panowie Ambasadorowie,
Panowie Oficerowie,
Drodzy Kombatanci,
Drodzy Rodacy,
Drodzy Licealiści i Uczniowie,
Szanowni Państwo,

Spędziliśmy dziś razem piękny dzień, najpierw podczas ceremonii na cmentarzu wojskowym, potem przed pomnikiem generała de Gaulle’a a teraz przyjaznej atmosferze, w promieniach słońca zebraliśmy się w rezydencji. Na początku chciałbym skierować moje najserdeczniejsze podziękowania do stowarzyszeń kombatanckich, bez których zorganizowanie uroczystości nie byłoby możliwe.
Chciałbym również wyrazić wdzięczność przedstawicielom korpusu dyplomatycznego, naszym przyjaciołom, którzy zawsze są obecni u naszego boku, by świętować to historyczne wydarzenie. Dziękuję serdecznie naszym Kombatantom, za ich energię i zaangażowanie, które wspólnie, rok po roku, upamiętniamy. Chciałbym również pochwalić uczniów Liceum Francuskiego w Warszawie i 44. Liceum ogólnokształcącego im. Antoniego Dobiszewskiego, dzięki którym słowa generała de Gaulle’a ponownie rozbrzmiały. Wasza obecność uosabia energię i przyszłość głębokich relacji łączących Francję i Polskę.

O tym dniu można wiele rozmyślać. Ja postawię tylko kilka pytań, by zachęcić do refleksji. Przede wszystkim jak doszło do tego, że 18 dzień czerwca został tym 18. czerwca? Niewielu mogło wtedy przewidzieć jego znaczenie. Elizabeth de Miribel, sekretarka de Gaulle’a, która pisała na maszynie tekst Apelu z 18 czerwca miała niejasne przeczucie, że uczestniczy w niezwykłym wydarzeniu. Jak powstał ten symbol? Kto wtedy słyszał o tym dwugwiazdkowym generale? Jest też postać osoby, żołnierza, którego kariera przebiega zwyczajnie, i który znajduje się w przełomowym momencie, buntuje się, odmawia poddania się okolicznościom oraz nieuchronności „dziwnej klęski”, cytując tytuł dzieła Marca Blocha, wielkiego historyka, Żyda, członka Ruchu Oporu, jednego z moich bohaterów, który został zamordowany przez Gestapo 16 czerwca 1944 roku. To daje, powtarzam zerkając na młodzież, dużo do myślenia.

Jest w tym wszystkim także postać Generała i jego historyczne związki z Polską, o których mówiła podczas porannej uroczystości Pani Anna Maria Anders. W przededniu I wojny światowej, de Gaulle pokazał jak bardzo zależy mu na niepodległości Polski. Kilka dekad później, w 1967 roku wrócił tu jako Prezydent Republiki Francuskiej z wolą przypomnienia o sile trwania narodów, pomimo ciężaru opresyjnej dominacji zimnej wojny i komunizmu, przybył z próbą poluźnienia jarzma. Robił to także w hołdzie dla przyjaźni polsko-francuskiej.
Apel z 18 czerwca, którego ponownie dziś wysłuchaliśmy jest fantastycznym przykładem siły inteligencji, analizy. Dziś powiedzielibyśmy analizy geostrategicznej. Udowadnia, że zwycięstwo jest możliwe, dzięki woli i wierze w przyszłość Francji i świata.

Niech ta historia pomoże nam rozwiać współczesne trudności, i da nam siłę, by razem działać na rzecz naszej wspólnej przyszłości w Unii Europejskiej, przyszłości Francji i Polski. W tym duchu przystąpię do odznaczenia dwojga osobistości, dzisiaj tu obecnych. Będzie to wręczenie insygniów francuskiego Narodowego Orderu Zasługi - l’Ordre national du Mérite, który został ustanowiony przez prezydenta Charles’a de Gaulle’a w 1963 roku i jest przyznawany w uznaniu zasług dla narodu francuskiego.

***

Grażyno Orzelska,

Działając na rzecz stowarzyszenia Souvenir Français już od 2009 roku, objęła Pani funkcję sekretarza Stowarzyszenia Byłych żołnierzy Armii Francuskiej „Ren i Dunaj». Stale zaangażowana, przejmowała Pani kolejne obowiązki.
Skutecznie nawiązując kontakty z polskimi władzami oraz z przedstawicielami stowarzyszeń, bardzo ułatwiła Pani realizację licznych działań i wydarzeń kombatanckich. Dzięki Pani determinacji nasza ambasada mogła mieć wsparcie w inicjowaniu i prowadzeniu projektów upamiętniających przeszłość.
Zawsze bardzo angażując się w sprawy Kombatantów, od 2015 roku pełni Pani funkcję zastępczyni Delegatki Generalnej Souvenir Français w Polsce. Często odgrywając rolę pośrednika w kontaktach z władzami lokalnymi podczas organizacji uroczystości, jest Pani niezastąpionym ogniwem we wszelkich działaniach upamiętniających.

Grażyna Orzelska, pour toutes ces actions et cette exemplarité au service des anciens combattants français, au nom du Président de la République, nous vous remettons les insignes de chevalier de l’Ordre national du Mérite.

***

Tomaszu Pawelczak,

Od 2007 roku, kiedy zmarł pański ojciec, Florian Pawelczak, żołnierz 1. Armii Francuskiej, Zgrupowania Piechoty Polskiej, kontynuuje Pan jego dzieło w ramach działalności Stowarzyszenia Byłych Żołnierzy 1. Armii Francuskiej. W 2011 roku, dzięki dużemu zaangażowaniu w prace Stowarzyszenia, zostaje Pan jego wiceprzewodniczącym. Pełen dynamizmu, współorganizuje i bierze Pan udział we wszystkich uroczystościach i projektach Stowarzyszenia. Organizując uroczystości na francuskiej kwaterze cmentarza wojskowego na Powązkach oraz dbając o utrzymanie dobrego stanu kwatery „Ren i Dunaj” kultywuje Pan w Polsce pamięć o zmarłych francuskich żołnierzach. Walczył Pan na pierwszej linii frontu o renowację kwatery. Opracował Pan i przygotował, w porozumieniu z Misją Wojskową, wstępny projekt kamiennej tablicy pamiątkowej oraz sprawował pieczę nad wykonaniem.
W 2010 roku, zorganizował Pan również podróż kombatantów do Colmar, gdzie również w 2015 roku, zorganizował Pan spotkania dla uhonorowania działań wojennych Jana Skowrona, znakomitego członka Stowarzyszenia oraz pielęgnowania więzi między weteranami i młodym pokoleniem. Całą tę pracę dla Stowarzyszenie wykonuje Pan społecznie, mając za cel zachowanie żywej pamięci o Kombatantach.

Pour toutes ces actions et cette exemplarité au service des anciens combattants français, au nom du Président de la République, nous vous remettons les insignes de chevalier de l’Ordre national du Mérite.

opublikowano 20/06/2017

Haut de page